Będzie Łąkowa...
Dwa tygodnie temu zlożyliśmy w gminie wniosek o nadanie nr. Dostaliśmy odpowiedź w tym tygodniu, że nie mogą nam nadać nr bo najpierw musza nazwać nasza ulicę co odbędzie się w czwartek na Sesji Rady Miasta, do głowy by nam nie przyszlo że te nasze 100m ścieżynki będa nazywać ale skoro chcą to ok może jak będzie to nazwane i będzie to ulica to kiedyś doczekamy się tam asfaltu . Zaczęliśmy wiec z mężem a ja głównie wymyślać nazwy propozycji było dużo, chcieliśmy cos związanego z przyrodą bo nasz domek stoi raczej na uboczu otoczony plantacjami owoców. Droga dojazdowa do naszej ściezynki to Leśna więc myślałam o Leśnej Polanie, Zalesiu, Zielonym Wzgórzu, Sadowej, Malinowej, Słonecznej, spokojnym Zakątku itd. Chcieliśmy wybrać 2-3 propozycje i przekazac je zaprzyjaźnionemu radnemu, ze zaproponowal je na Radzie bo żadne z nas nie może udać się na nią osobiście. Ale pomyślałam, że skoczę do gminy i zapytam czy nie mają jakiś wymogów co do nazwy. No i się okazało, że już wymyślili nam nazwę i będzie Łąkowa... tak średnio nam sie podoba ale cóż nie ammy już nic do gadania, zobaczy jaki nam tunerek do tej Łąkowej nadadzą.
Komentarze